RSS
sobota, 19 lutego 2011
Trochę prywaty, czyli jak Grzyb odwiedził Szczecin.

Ola Grzybowska, mój miecz i zbroja, który odwiedził w zeszłym tygodniu Szczecin, przemierzając tym samym całą Polskę.

Odnośnie zdjęć- na próżno się w nich doszukiwać artyzmu, zresztą jak w większości moich, ot kilka klatek z kawy na Warzymicach.

 

I jeszcze raz ślę miliony buziaków w stronę odległej Galicji:)

 

Ania Jankowska, 11 lutego.

 

 

 

Tagi: onlyone
13:45, martynatomczak
Link Dodaj komentarz »